niedziela, 5 maja 2013

Weekend z Melą

Błogi odpoczynek. Dwie wyprawy, spotkania ze znajomymi i pierwsze w tym sezonie lody. W czasie deszczu zamiast nudy szwedzki kryminał i gazety wnętrzarskie. Niezmienny motyw przewodni - płyta Meli Koteluk. Miła majówka. Tylko planowany piknik pod Wawelem zrealizujemy innym razem. W końcu sezon wypraw w plener dopiero się rozpoczął :)



:)

sobota, 30 marca 2013

Wesołych Świąt

Ciasta udekorowane, pasztet upieczony, więc czas na życzenia: Wesołego Alleluja, smacznego jajka i udanej dyngusowej bitwy na śnieżki ;)

poniedziałek, 18 lutego 2013

Remanent


Od jakiegoś czasu trwają u mnie porządki. Nie chodzi jednak o bieżące czynności jak odkurzanie i ścieranie kurzu. Mowa o gruntownym remanencie. Procesie powolnym i przeprowadzanym etapami. Zaczęło się od zmian życiowych. Była przeprowadzka i zmiana pracy. Potem przyszedł czas na coś dużo mniej spektakularnego... remanent szafy. Wykładanie, przekładanie, dzielenie na kategorie i wreszcie sporządzenie listy, czego brak. Z pomocą uzupełnienia odnotowanych braków przyszły wyprzedaże. Wyprawa do centrum handlowego z kartką i postanowieniem, aby się jej trzymać. Udaje się, wybieram tylko to, czego jestem absolutnie pewna. Jest kilka klasyków w postaci granatowej marynarki, zamszowych balerin czy jeansowej koszuli. W sumie po całej operacji mam kilka elementów, które same się składają w zestawy do pracy. Osobno parę strojów "od wielkiego dzwona", czyli na śluby, komunie i inne niecodzienne okazję, no i wreszcie zwykłe codzienne zestawy. Dalej będę się trzymać listy i dokładać do posiadanego zbioru tylko wtedy, gdy coś się zniszczy. Do minimalizmu mi daleko, ale do dobrej organizacji chyba zbliżam się małymi krokami.

poniedziałek, 11 lutego 2013

Styczniowe migawki


Cóż to był za początek roku. Przede wszystkim wielkie świętowanie okrągłych urodzin uświetnione przyjacielskim wyścigiem gokartowym o robione domowym sumptem kotyliony (dla zainteresowanych przepis: blok techniczny, nożyczki, igła z nitką, 3 metry grubej wstążki, zestaw flamastrów i szczypta inwencji przy wymyślaniu haseł okazjonalnych w stylu "Kubica też tak zaczynał") do tego najsłodsze ciasto świata w postaci "banoffie pie". Na dokładkę spacery w zimowej scenerii i nowa porcja książek do poduszki. Zimowy zestaw idealny :)

poniedziałek, 31 grudnia 2012

środa, 26 grudnia 2012

Wesołe Święta :)





Zaczyna się od pierwszej gwiazdki, a potem rodzinne spotkania, życzenia i śmiechy przy choince :) Wyczekiwane tradycyjne smakołyki i całkiem nowe smaki. Drobne upominki i niesamowita radość, że udało się spotkać. Prawdziwa bożonarodzeniowa magia. Miłego świątecznego wieczoru.. wszak Święta jeszcze trwają :)

czwartek, 20 grudnia 2012

Kilka dni do Świąt



Kilka dni do Świąt. Kartki z życzeniami w drodze. W domu rozbrzmiewa składanka świątecznych przebojów. Porządki wkraczają w ostatni etap. Wyciągam pierwsze dekoracje. Otrzymane kartki z życzeniami dumnie prezentują się na świątecznej girlandzie. Chwila przerwy z kawą i prezentem od Mikołaja. Spokojnie czekamy na Święta.